Throwback

    Ta ponura pogoda okropnie mnie dobija. W takie dni jak dziś- szare, pochmurne, jedynie na co mam ochotę, to siedzieć w domu z kubkiem gorącej, jeżynowej herbaty,genialnym termoforem, który dostałam od mojego kochane chłopaka (i bardzo za niego dziękuje), owinięta kocem po same uszy z dobrym serialem lub książką. Jak dobrze, że istnieje coś co pozwala mi ogarnąć życie nawet w tak melancholijną pogodę :)



Patrzę za okno i co widzę? gołe, pozbawione liści drzewa, mokre asfalty, szarawe kolory, pochmurne niebo i może garstkę ludzi. Oczywiście! Złota, polska jesień jest cudowna, ale dzisiaj? Ani trochę jej nie przypomina. No cóż...chyba trzeba się  pożegnać z czerwonymi, brązowymi i  żółtymi liśćmi i czas udać się na zakupy po ciepły, puchaty płaszcz, wełnianą czapkę i buty wyścielone futerkiem. Tak, tak! Zima nadchodzi :))

   Jak wcześniej już napisała, pogoda za oknem jest tak świetna, że człowiek ma ochotę zapaść w sen zimowy i obudzić się dopiero wtedy, gdy wszystko będzie wskazywało na to, że zbliża się lato. A gdzie w tym momencie są moje myśli? Tak, własnie tam, na moich wyczekiwanych przez trzy lata liceum, czteromiesięcznych wakacjach! Boże, jak bardzo chciałabym cofnąć się w czasie i przeżyć je jeszcze raz. Mam tyle wspomnień których nikt nigdy mi nie odbierze! A co w nich było najlepsze? Totalnie wszystko! Spotkania z przyjaciółmi, mnóstwo czasu dla mojego wspaniałego chłopaka, wypady na wieś, praca przy zbiorze malin, wczasy w Egipcie, wycieczka do Izraela, godziny spędzone na basenie i wiele innych.. Ile mam dać, aby cofnąć czas i przeżyć to wszystko na nowo?






  Mam ogromną nadzieję, że uda mi się spełnić moje postanowienie i odłożyć na wakacje z Adim.
Kto wie, może lato 2015 będzie jeszcze lepsze? Jednak teraz wiem, że nie powinnam za dużo planować, tylko skupić się na nauce, której jest mnóstwo! Od jakiegoś tygodnia zaczęła się zastanawiać, czy wyrobię się z całym materiałem do maja. Tak mało czasu a tyle do zrobienia.




    Dlaczego ludzie zajmują się tym czym nie powinni, kiedy maja tyle obowiązków, tyle rzeczy, których nie da się odkładać w nieskończoność? A może to tylko ja mam z tym problem...

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Obserwatorzy